W kilku słowach – ludzie, obyczaje, pogoda

Ludzie

Jordańczycy to jedni z najbardziej kontaktowych i gościnnych ludzi, których spotkałam podczas moich zagranicznych podróży. Chętni do pomocy i otwarci. Z doskonałym zdystansowanym poczuciem humoru i lubiący się bawić. Jordańczycy, jak i inne narody arabskie to społeczeństwo plemienne. Struktura społeczna opiera się o więzi rodowe (asabijja). Podczas mojego ponad dwumiesięcznego pobytu w Ammanie nie zdarzyło mi się aby kolejna osoba, którą właśnie poznałam nie była kuzynem, bratem, ciotką kogoś kogo już znam. Rodziny i przyjaciele trzymają się razem a relacje grają bardzo istotną rolę nie tylko w codziennym życiu społecznym ale i w biznesie. Wynika według mnie z tego fakt, że w Jordanii nie ma kompletnego systemu regulacyjnego określającego konkretne zasady działania w poszczególnych sferach życia społeczno-ekonomicznego. Kolejnym aspektem do którego chyba trudno jest się przyzwyczaić jest brak planowania. Mieszkańcy Bliskiego Wschodu nie wyrażają się dość precyzyjnie. Godziny pracy, otwarcia sklepów, rozkłady jazdy mają według mnie umowne znaczenie w tym regionie.

Obyczaje i religia

Dobre maniery są dla Jordańczyków bardzo ważne a tradycja nakazuje wzajemny szacunek i respekt. Niejednokrotnie zdarzyło się, że na moje pytanie czy np. dany sklep jest godny polecenia otrzymywałam odpowiedź: „nie chciałabym źle wypowiadać się o nikim”.

Role kobiet i mężczyzn pozostają dość tradycyjne chociaż podróżując sama nigdy nie poczułam się zagrożona, a zajmując sama stolik w restauracji nie czułam się nieswojo. Jordania to zdecydowanie jeden z nowocześniejszych krajów Bliskiego Wschodu pod tym względem.

I jeszcze jedno: jeżeli zostaniecie poczęstowani herbatą albo kawą, nigdy nie odmawiajcie. Nawet jeżeli zostanie podana przez sprzedawcę w antykwariacie w nie do końca czystej filiżance a jej aromat i tekstura przyprawia Was o zawrót głowy!

Religia wytycza jak w innych krajach arabskich sposób życia mieszkańców kraju jednak coraz więcej ludzi w sposobie życia przypomina bardziej Europejczyków. O 5.30 rano roznoszą się nad miastem modlitwy muezzinów wzywających do modlitwy. Muzułmanie modlą się pięć razy w ciągu doby. Z reguły zamykane są wtedy na godzinę bary, biura ale w wielu przypadkach, tak jak w mojej firmie, praca trwa; jedynie podczas określonych dni osoby chcące pomodlić się wychodzą do specjalnych przystosowanych do modlitwy pomieszczeń na chwilę wyciszenia.

W pewien piątek zabrnęłam do ammańskiego centrum (Downtown) i znalazłam się przed meczetemw samym środku modlitw. Setki mężczyzn pochylonych, zanurzonych w modlitwie zajmowało cały teren placu okalającego świątynię. Uderzające było skupienie i oddanie z jakimi odmawiali modlitwy. Nie było zbyt wiele kobiet. Niektóre sklepy były jednak otwarte, a sprzedawcy modląc się nie rezygnowali z zachęcania do kupna towaru i targowania się. Ciekawe doświadczenie. Warto wspomnieć, że ulice o tej porze obstawione są przez samochody policyjne bowiem często zdarzają się w tym czasie demonstracje czy zamieszki. Moi znajomi mieszkający w Ammanie od kilku lat radzili, żeby zrezygnować ze spacerów w centrum miasta w piątkowe przedpołudnia. W ogóle miasto pustoszeje w pierwszej części dnia.

Mieszające się w powietrzu głosy dochodzące z minaretów są nierozerwalną częścią arabskiego krajobrazu, chociaż przyznam, że odebrały mi kilka pierwszych nocy spokojnego snu. Okna mojego pokoju w hotelu wychodziły wprost na meczet obwieszony głośnikami. Weźcie ten szczegół pod uwagę planując pobyt o ile zakładacie wypoczynek. Po kilku tygodniach jednak modlitwy wtapiają się w codzienność i umykają uwadze.

Urzędowy język

Urzędowym językiem jest oczywiście język arabski ale drugim oficjalnym jest język angielski. Nazwy ulic, strony internetowe, urzędowe pisma występują zazwyczaj w obydwu językach. Programy komputerowe, klawiatura komputera są także w języku angielskim, tak samo jak obsługa w hotelach, sklepach czy szpitalach.

Pogoda

Jordania położona jest w strefie klimatu zwrotnikowego kontynentalnego suchego. Wyjątkiem jest północna część kraju gdzie panuje klimat kontynentalny umiarkowany. Szczególnym przypadkiem jest sam Amman położony na siedmiu górach, na wysokości 700-1000 p.p.m. W styczniu doświadczyliśmy opadów śniegu a w dwóch, trzech przypadkach temperatura była niższa niż w Polsce o tej samej porze.

Średnie temperatury w lipcu – 30-35 ºC

Średnie temperatury w styczniu – 15 ºC.

Zima w Ammanie to zmienne temperatury z dnia na dzień, sporo deszczu i duże amplitudy dzień/noc i pomiędzy poszczególnymi regionami. W grudniu, kiedy wybrałam się nad Morze Martwe w Ammanie było ok 15 ºC, a godzinę później nad Morzem Martwym upajałam się słońcem i temp. 28 ºC. Podróżując więc w tym okresie trzeba być przygotowanym na różnoraką aurę. W okresie zimowym dzień kończy się podobnie jak w naszym kraju dość szybko, słońce zachodzi ok 16-17.00.

Jak dojechać

Niestety z Polski nie kursują loty bezpośrednie do Ammanu. Mamy do dyspozycji przeloty z jedną przesiadką liniami AirFrance i Royal Jordanian (polecam!) przez Paryż, Lufthansa przez Frankfurt, TurkishAirlines (polecam!) przez Istambuł.

Tańsza wersja to przelot tanimi liniami do Izraela skąd kursują autobusy do Ammanu. Odległość z Tel-Awiwu do Ammanu to 111 km.

Przydatne linki

Jordania jest bezpiecznym krajem jednak z uwagi na położenie geograficzne i bliskość takich krajów jak Syria czy Irak gdzie sytuacja jest wciąż niestabilna polecam zaopatrzyć się w bezpłatną aplikację Ministerstwa Spraw Zagranicznych iPolak, która ułatwia nawiązanie kontaktu z placówkami dyplomatycznymi i w której można znaleźć aktualne ostrzeżenia dla podróżujących publikowane przez MSZ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s